Leci jak leci, biorę jak leci

Z lęku do miłości 05.03.2021 Leci jak leci, biorę jak leci A gdyby tak po prostu patrzeć na to, co się wydarza…? A gdyby tak pozostać na miejscu mimo kompulsywnego impulsu by „zaradzić”…? To jest, ćwiczyć się w rozpoznawaniu, kiedy to serce szepce co zrobić, a kiedy umysł wypycha do szukania „środka zaradczego”… Może, gdy… Czytaj dalej Leci jak leci, biorę jak leci