Z lęku do miłości 28.02.2021 Koryto rzeki a rzeka Chciałabym wszystko, co się we mnie pojawia przyjmować z pełną otwartością. Każdą emocję. Każdej patrzeć w oczy. Każdą nanizać na oddech. Każdej udzielić gościny – zapatrzyć herbaty, pozwolić odpocząć i rozgrzać się, ogrzać i rozprostować kości po (znojnej) podróży… Czy to niewidzialne tło wszelkich form, to… Czytaj dalej Koryto rzeki a rzeka