A dlaczego wczoraj płakałaś

Z lęku do miłości

07.03.2021

– A dlaczego wczoraj płakałaś…?

– To było wczoraj… A teraz…, sprzątam chatę. – Pauza. – No wiesz…,  „powodem” do płaczu i smutku jest najczęściej zaplątanie się w własnych myślach i emocjach. Gdy się otrzeźwieje… – co za ulga…

małgo rosa

Bordowy kapelusz: https://zrzutka.pl/skg34e

2 komentarze

    1. Odpowiedź na komentarz na str. PwS z 03.03.2022

      „Skąd czerpię moc twórczą…?” Czy pytasz o to, jak powstają teksty…? Jakby to ująć… Same do mnie przychodzą… Same się piszą… Powiedziałabym, że są zapisem stream’owania z kosmicznego banku danych…

      Wiele tekstów powstało w wyniku doświadczenia mniejszych i większych wstrząsów układu nerwowego pod wpływem przeróżnych sytuacji… Ale jeszcze więcej wypłynęło ze mnie w relaksacji… Na przykład po medytacji… Na pograniczu jawy i opadnięcia w sen czeka na mnie prawie zawsze jakiś wgląd… Ot, co.

      Dziękuję za dobre słowo!

      małgo rosa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *