Górniczka Światła
09.08.2025
Przykładamy gorączkowo i ukradkiem listki figowe do naszych ran.
A przecież, gdy je odsłaniamy, dopuszczamy do naszych ran światło, które płynie przez spojrzenia – to światło dotyka ran i doświadczamy intymności, która jedynie w przyjęciu tego, co tak trudno odsłonić. Intymności, za którą tak bardzo tęsknimy.
Małgo Rosa