Sekretna kieszonka

25.12.2021

Sekretna kieszonka

Kiedy byłam w szkole podstawowej, zostawiałyśmy sobie z przyjaciółką – imienniczką…, ale Gosią…, to jest, wszyscy mówili do niej i o niej Gosia – listy w sekretnych miejscach… Pamiętam, że w dziupli w starym przydrożnym drzewie przy wiejskiej drodze… Jedynej z betonową nawierzchnią…

Leżę pod kołdrą w jeden z ostatnich grudniowych poranków i wyobrażam sobie, że odpoczywam w norce pod zmarzniętą ziemią, a może w łonie mamy…, kołyszę swoje bycie w oddechu, dotykam delikatnie świadomością swoje zmęczone ciało… – jakby ważę jego ciężar… I nagle widzę, że mam za pazuchą sekretną kieszonkę… A w tej kieszonce noszę, wyciągam sobie raz po raz i smakuję powolutku… czułe słówka…:

Kochanie…,

Serduszko Moje…,

Kocham…,

Możesz tu być…  – Jesteś cząstką mnie… – Bo przecież jesteś cząstką rzeczywistości…

małgo rosa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *